KSIĘGA GOŚCI
przejrzyj
dopisz się

ARCHIWUM
2017
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

archiwum ze stycznia i lutego 2005 nieczynne do odwołania

KONTAKT
kaaos@interia.pl





01.06.2005 :: 20:47 Link
Ogród Saski


Ogród Saski z góry. Ogród, nie park. Z dołu wygląda ładniej. Po lewej Metropolitan na pl. Piłsudskiego, który nie każdemu tam pasuje, mniej więcej na środku Hotel Europejski.

Komentuj (8)


02.06.2005 :: 20:25 Link
Szmulowizna


Praga, Kawęczyńska. Te balkony...

Komentuj (7)


05.06.2005 :: 02:06 Link
pośpiech jest złym doradcą


Napis na tablicy: "zakończenie - IV kwartał 2001". Chyba nie zdążyli. Rzeczywistość trochę różni się od tego co widać na obrazku i budowa na Saskiej Kępie niszczeje już kilka lat.

Komentuj (4)


06.06.2005 :: 18:40 Link
nasza palma najlepsza w Polsce jest


W końcu z ronda nie wystaje jakiś kijek, od dziś znów przypomina to palmę. Jacyś dobrzy ludzie szybko zamontoli liście, poprzednie uszkodziły się podczas wichury. Ciekawe, na jak długo starczą te nowe?

Komentuj (8)


08.06.2005 :: 18:31 Link
hello downtown


W porównaniu z innymi europejskimi stolicami wygląda to trochę chaotycznie. Wieżowce wśród budynków mieszkalnych, rosnące tam, gdzie im się podoba, jakby nie było żadnej reguły czy porządku. O ile warszawski "skajlajn" wygląda naprawdę nieźle, to już z zupełnie bliska tutejsze "dałntałn" naraża nasze oczy na niespodzianki a la pseudobazar przy stacji metra czy ponure kolosy z fabryki domów.

Komentuj (3)


09.06.2005 :: 20:38 Link
futbolowo


Dziś na Łazienkowskiej Legia-GKS, w sobotę o 15 mecz Polska-Francja w wykonaniu gwiazd-oldbojów. Zagrają m.in. Grzegorz Lato, Zbigniew Boniek i Roman Kosecki. W reprezentacji Francji pojawi się Michel Platini. Grają charytatywnie, bilety po 5, 15 i 30 zł.


A skoro już o znanych nazwiskach mowa: Stowarzyszenie Kibiców Legii Warszawa zbierało dziś podpisy w sprawie ulicy Kazimierza Deyny. Może się uda.

Komentuj (2)


10.06.2005 :: 19:08 Link
rondo bez palmy


Rondo Dmowskiego charakteryzuje się wysoką częstotliwością trąbnięć i częstymi pozdrowieniami kierowców. Dziś zamknięte, bo jakiś czub wysłał na komendę maila o bombie w podziemiach. I Warszawa sparaliżowana na kilka godzin. Teoretycznie to od 14 do 17, ale korki rozjeżdżają się jeszcze dłuuuugo po przywróceniu normalnego ruchu. Tak to już jest z tym naszym miastem - centrum stoi, to stoi cała reszta. Alarmów bombowych w Śródmieściu, toż to prawie jak jakiś europejski szczyt.

Komentuj (5)


11.06.2005 :: 18:19 Link
futbolowo II


"Kto to powiesił?" - pyta Dariusz Dziekanowski. Mimo transparentu, który szybko został zdjęty, Roman Kosecki był ulubieńcem publiczności w meczu odlbojów Polska-Francja (2:1). Głównie za sprawą spikera: "Zapamiętajcie to nazwisko, ten numer, tą sylwetkę, tą masę! To mój ulubiony zawodnik". Atmosfera na pewno zdrowsza niż na dzisiejszej Paradzie Równości. A w tłum zamiast jajek poleciały piłki.

Komentuj (5)


13.06.2005 :: 08:20 Link
(prawie) futobolowo III


Warszawskiej Legii występy gościnne, czyli jak grupka psuje to, na co inni pracują tygodniami.

No OK, koniec tej serii. Od następnej notki 100% Warszawa.

Komentuj (9)


14.06.2005 :: 18:04 Link
zapiąć pasy


171 prawie gotowy do startu. Zmienić tylko "Torwar" na "Nowe Bemowo" i w drogę, wrrrrum.

Komentuj (10)


16.06.2005 :: 00:39 Link
na czerwono

Najpierw szaleńcy wysadzali co się da, potem przyszli i poprawili po nich bracia ze Wschodu, dopełniając tym samym dzieła zniszczenia, po czym stwierdzili, że oni to odbudują najlepiej i zaczęli bawić się w architektoniczną masakrę. Zresztą wówczas wszystko robili najlepiej. Nawet metro w latach 50., którego budowa nie zdążyła się rozkręcić. Dlatego też po latach Muniek mógł zaśpiewać: "gdzie Hitler i Stalin zrobili co swoje".

W Muzeum Powstania Warszawskiego istnieje sala poświęcona komunistycznej propagandzie. Czyli jak to Józefowi za wyzwolenie dziękowano i jakimi to żołnierze A.K. "zaplutymi karłami" byli. Z niektórych rzeczy można się dziś pośmiać, ale wielu ludzi miało wtedy naprawdę przechlapane. I o tym opowiada ta część wystawy.

Komentuj (6)


17.06.2005 :: 00:16 Link
trzy do jednego


Niedaleko skrzyżowania Marszałkowskiej z Królewską sex shopy rywalizują z gastronomią. W tym ujęciu: trzy do jednego.

Komentuj (9)


18.06.2005 :: 00:07 Link
złote myśli

O, dziś będzie wulgarnie.

Dymki przy postaciach na malowidle przy metrze Centrum pozostawiono puste. Efekt jak widać średni. Głupich nie sieją.

Komentuj (1)


18.06.2005 :: 14:19 Link
kulturalnie

Żeby nikt sobie nie pomyślał, że samo chamstwo i brzydkie napisy na murach. Dziś po raz drugi Noc Muzeów w Warszawie (wcześniej pod nazwą Warszawska Noc Europy). Wieczorem i nocą można bezpłatnie pozwiedzać muzea i galerie. Będą kursowały też dwa autobusy - ogórki tak zwane, również darmowe.

Ciekawie będzie między innymi w:


Pałacu Kultury, w którym będzie można zajrzeć w jego niedostępne zazwyczaj zakątki wraz z przewodnikiem i obejrzeć Warszawę nocą, albo też wstąpić do Muzeum Techniki w PKiNie się mieszczącym.


Muzeum Powstania Warszawskiego, gdzie zespół Lao Che zagra numery z płyty "Powstanie Warszawskie". Będzie można też obejrzeć film "Zakazane piosenki". Warto zobaczyć jak Warszawa radziła sobie przez wszystkie lata okupacji, jest i wzruszająco i z humorem. Odnośnie filmów - jeśli ktoś będzie kręcił się po Starówce, niech wstąpi do Muzeum Historycznego na Rynku, gdzie pokazywać będą dwudziestominutowy dokument "Warszawa nie zapomni".

Pełny rozkład jazdy pod tym linkiem.

Komentuj (9)


19.06.2005 :: 12:54 Link
mozeobusy


I po Nocy Muzeów. Dla niektórych była bardzo intensywna. Lepiej kimać sobie w Ikarusie...


...niż tłuc się załadowanym ogórkiem, którego załoga i tak może nas nie wpuścić do środka po 30 minutach czekania.

Komentuj (7)


20.06.2005 :: 20:08 Link
pałac ruchomy


Pałac Lubomirskich. Około 20 lat po jego odbudowie zmieniono jego położenie obracając go o 78 stopni. Wszystko dlatego, że z okien pałacu chcieli mieć widok centralnie na Hale Mirowskie, a z południowej strony spoglądać na Pałac Kultury, bo wieżowców jeszcze wtedy nie budowano.
A naprawdę to przez jakieś półtora miesiąca przesuwali go na torach tak, by zamykał oś saską. Plac Żelaznej Bramy oszpecono z lekka sporymi bloczyskami (zdjęcie robione z jednego z nich). Ich budowa w 1970 roku miała wpływ na odcięcie Pałacu Lubomirskich od dawnych fundamentów i przestawienia go na nowe. Tak, żeby bloki go nie zasłaniały.
Żelaznej Bramy nie odbudowano, dziś pozostała jedynie nazwa placu.

Komentuj (4)


22.06.2005 :: 12:51 Link
między Złotą a Centralnym


Pasmo Gór Szklanych, Złote Tarasy.

Komentuj (11)


23.06.2005 :: 18:11 Link

Wrócili, by to wszystko uporządkować. Czterdziesty któryś rok. A w ekipie na zdjęciu człowiek, który zaszczepił mi całą tą Warszawę, choć zrobił to zupełnie nieświadomie. Dziadek mój. Jeden z bardzo wielu ludzi, dzięki którym to miasto w ogóle jeszcze istnieje.
Widział Warszawę Starzyńskiego, oblężenie, Powstanie, ruiny, odbudowę. Celowo podpuszczałem: a po co wracali, jak miasto nie istniało. "A dokąd mieliśmy wracać, przecież trzeba było do siebie". I chociaż zamiast domu zastał gruz, było to takie oczywiste: odbudować i rozpocząć wszystko od zera. To uderzyło mnie najbardziej, zafascynowało. I dziś sam najchętniej trzymałbym się tego miasta pazurami, a na półce wśród albumów dominują te o tematyce zniszczenie-odbudowa.
A tych wspomnień można było słuchać godzinami.
Pochwaliłem się.

Komentuj (6)


25.06.2005 :: 13:56 Link
artyści

W piątek na ulicach Warszawy stanęły pomalowane przez artystów krowy.

A już w sobotę rano widoczne były pierwsze poprawki.

Komentuj (6)


26.06.2005 :: 15:12 Link
podziemia


Podziemia kościoła Św. Krzyża na Krakowskim Przedmieściu. W czasie Powstania hitlerowcy wyciągnęli ukrytych tu ludzi i pędzili ich Nowym Światem, robiąc z nich coś na kształt żywej barykady. I chociaż próbowali rozstępować się tak, by odsłonić wroga, ofiar nie udało się uniknąć. Za miesiąc i dni kilka kolejna rocznica.

Komentuj (1)


27.06.2005 :: 20:38 Link
szkło, aluminium, beton


Rzucając skrótami: TPSA, WCF, IC...


I Pałac, choć ciągle najwyższy, nie dominuje już tak wyraźnie. No, przynajmniej w niektórych perspektywach.

Komentuj (14)


28.06.2005 :: 20:38 Link
PKP Jeziorki

Trochę peryferyjnych ujęć dla miłośników pociągów. Jeziorki - niby to Warszawa tylko administracyjnie, ale autobusy w miarę normalnie dojeżdżają. Mało tego, kursuje także nocny (606)! A ludzie z nieco gęściej zamieszkałych terenów o nocniki doprosić się nie mogą. Takie czasy.


Warszawa Jeziorki, ostatnia stołeczna stacja w drodze na Radom. Pozdrawiają ją codziennie pośpieszne i ekspresy, które przez nią tylko przejeżdżają. A wokół pole i kilka domków.


Nieliczni czekają na osobówkę śmigającą w zastraszającym tempie ze stacji Warszawa Dawidy (ta też jest piękna).


Jeden z Radomia, drugi do Radomia. Nic w naturze nie ginie.

Fajnie tam. Cicho i zielono...

Komentuj (10)


29.06.2005 :: 17:52 Link
205


Róg Marynarskiej i Wołoskiej, 205 w zastępstwie tramwaju. Nie jeżdżą one w związku z przebudową, puścili więc tymczasowo autobusy. Problem w tym, że owo "tymczasowo" nieustannie się wydłuża - przebudowa skrzyżowania niemal stoi w miejscu. Kiedy doczekamy się jej końca, tego nie wie nikt. Póki co pozostaje podziwiać schodki pod kładki, które może kiedyś w przyszłości zobaczymy. Do wykończenia tego wszystkiego jeszcze daleko, ale i tak już pierwsi debile się podpisali na betonowych elementach konstrukcji.

Komentuj (7)



LINKI
[Warszawa]
stacjawarszawa -
stolica -
syrenigrod -
trzaskprask -
warszawa78 -
warszawiarnia -
warszawskifotoblog -
warszawsky -
wawajpg -
varszawsky -
[Częstochowa]
czestochowa -
[Gdańsk]
gdanski -
[Gdynia]
gdynia -
[Kraków]
cracow -
krakowski -
novahuta -
[Lublin]
lublin -
[Opole]
opole -
[Suwałki]
suwalki -
[Świdnica]
swidnica -
[Wrocław]
wroclawzwyboru -
wrocek -

[inne odwiedzane]
1978 -
awakening -
blindmelon -
boruta -
chudkiewicz -
gls -
golik -
grzęda -
grzybek -
mellos -
okuzwa -
otplog -
pit -
szafot -
senq -
taktowidze -
toys -
turi -

[linki warszawskie]  
...o Warszawie -
Autobusy i tramwaje -
Warszawa=Hobby
-
Warszawa 1939 -
Przewodnik do 1944 -
Powstanie 1944 -
Wieżowce Warszawy -
Wawa z kosmosu -




link ukryty